poniedziałek, 14 lipca 2014

Pretty Hurts

Kiedyś :
"O siema gruba!"
"Ej prosiak z tej bajki wygląda tak samo jak Ty!"
"Gruba małpa"
"Wiesz...nie wyglądasz źle...ale mogłabyś tak zrzucić chociaż te 5 kilo..."

Teraz:
"Ojej jak schudłaś!"
"Matko jaka Ty wychudzona"
"Nie mogę patrzeć na Twoje wystające kości..."
"Opamiętaj się..."

Jaki z tego wniosek? Ludziom nigdy nie dogodzisz. Dlatego jedna z głównych zasad życiowych : Nie przejmować się opinią innych. W skrócie : mieć wy*ebane.

Nie jestem chuda...jest dobrze...ale może być lepiej.
Nie potrafię jeść tak jak kiedyś...nie potrafię przestać liczyć kalorii z każdego posiłku.Nie potrafię tego zatrzymać...
Czy żałuje,że zaczęłam się odchudzać?Nie.
Chciałabym funkcjonować normalnie,ale boje się...nie chce by "tamta Ja" powróciła...głupia ,zakompleksiona tłusta świnia...

Nie chce by Ona(pewnie wiesz,że chodzi o Ciebie,jako jedyna wiesz,że to mój blog) popełniała mojego błędu...popadła w skrajność i cierpiała tak jak ja..
Czy jestem szczęśliwa?Psh...niemożliwe...


"Pretty hurts, we shine the light on whatever's worse
Perfection is a disease of a nation
Pretty hurts, we shine the light on whatever's worse
We try to fix something but you can't fix what you can't see
It's the soul that needs the surgery"

Beyonce Knowles - Pretty Hurts




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz